Co ty tutaj robisz?
I co ja robię tu, u-u, co ty tutaj robisz?
12 ciężkich szczerozłotych koron moją głowę zdobi


Co ja tutaj robię? – Wiem, że nic nie wiem. – Nie wiem, jakim cudem dałem nabraćsię na taką tendencyjną reklamę. Może ten mądrzejszy ja, którego zapomniałem gdzieś in thedead man’s town (ależ muzyczny humor mam dziś), pomyślałby, że to salon fryzjerskireklamuje się, jako miejsce „odpoczynku duszy i ciała”. Mało tego! Namówili mnie na trwałą!Całe szczęście tylko jedna korona zdobi moją głowę. Zdobi, buczy i dmucha na zimne.Brakuje, by szczerozłota była. Jeszcze bym ołowicy się nabawił – znając sztuczkipodwładnych mi kmieci-jubilerów. Jak dorwę takiego oszukańca! Archimedes mu nie pomoże!Jakem królową Francji!

Ledwo wyrwałam się z demoniej jamy, trafiłam na wybieg dla stalowych potworów…Pech mnie dzisiaj przesiaduje. Jakieś ciche i ustronne miejsce by się przydało. Inaczej niebędę mogła skorzystać z lusterka. „Bez lusterka nie ma krasnali, bez krasnali nie makołaczy” jak mawiał święty Wincenty od Graala.

Gdzie ja właściwie jestem? Gdzie są moje lenna? Nie znam ludzi, nie znam miejsca,ni zapachu powietrza… Niebo szare nade mną, prawo bezwzględne we mnie. Ale bez poddanychbezradna jestem w, zaiste, dziwnej krainie.

Eh, kawy bym się napił. Co ja właśnie miałem? Przypomnieć sobie, kim jestem,chyba…

[autor: JakubGajski]