Przekurwaurocze miasteczko.
Sielanka.
Panowie z dużymi brzuchami w garniturach
patrzą się z politowaniem.
 Ileż pogardy w tym spojrzeniu!

 ”Kolejny ćpunek”
 Sam jesteś ćpunkiem głupia kurwo.
 No przyznaj się,
co robisz z fetą, skonfiskowaną po tej ostatniej akcji z dzieciakami?

 Przyznaj się hipocipokryto.
 Ładny widok mam przynajmniej.

Około czternastej w okienku pojawia się Słońce,

wypełnia pomieszczenie światłem,

przyjemnie napierdala prosto w oczy.

Sproszkowany gorszek, pasta rybna, chujuwiecojeszcze.

Trochę…
 -Janek, Janek, co ci jest?
 Za mało tlenu,

za mało miłości
po odzyskaniu świadomości.

Za mało tlenu.

My.

Stać się częścią całości,
zlać się ze społeczną breją,

Budyń, budyn jest pożywny.
Sproszkowany konformizm,
500 ml mleka, dwie łyżki cukru.

Jesteś włóknem mięśniowym na płacie czołowym
nieistniejącego pająka rzeczypospolitej,
spuszczającym się z asekuracją po suficie,
puszczającym oko włóknem mięśniowym na płacie człowym
do współsiedzących.

 Obejrzyj sobie,
 nowy odcinek,
 koniecznie,
 jest świetna w tym sweterku.

Jasiu, co Ci jest?

 JakiśtakiKURWAnietaki jesteś.

Niewyraźny, hehe.

 Klisze myślowo- reklamowe.
 Budzisz się.

Przecierasz oczy,

Jesteś tym i tym,
nazywasz się tak i tak [Jaaanek, co ci jest?],
siedzisz tu i tu,
jesteś wypełniony takim i takim gównem.

 Takie i takie imię,
tyle i tyle lat, status społeczny-
taki i taki, taki wzrost, taka waga,
taka zapadnięta klatka piersiowa.

 8.00
 Ładne to miasteczko, zaiste.

[kamiljakubandrzejjamroziak]